W styczniu węgierski kierowca spod niezapomnianego Balatonfured został wyrokiem sądu w Budapeszcie obłożony karą pieniężną i trzymiesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Rzekomo do końca zrzekał się odpowiedzialności za spowodowanie wypadku. Biorąc pod uwagę okoliczności i ilość świadków trzeba przyznać iż to brawurowy dobór linii obrony.