Posted by on Saturday, April 17, 2010,
In :
Stacja
08.08. Po mrożącym krew w żyłach przejeździe Polską jedynką, gdzie pojęcie drogi krajowej ulega semantycznej hiperinflacji, etap kolejny zakończony pomyślnie.
Posted by on Saturday, April 17, 2010,
In :
Stacja
19.08. Sącząc białego Rosjanina w niegdysiejszym WRL*-owskim wczasowisku nad Balatonem, do akompaniamentu muzyki rozpamiętywanego Michaela Jacksona, delektuję się urokami przypadkowości.To zdaje się adekwatna kompozycja okoliczności na takie refleksje.
Wcześniej, po drodze, przemknąłem przez zieloną i górzystą Słowację: to jest jeszcze ląd do odkrycia.