Wielka, większa i największa to krótki reportaż z trzech wypraw motocyklowych. Pierwsza odbyła się w roku 2009, druga w 2010, a trzecia... cóż, od początku jasnym było i logicznym, iż jako największa z trzech nie odbyć się zwyczajnie nie może. Po długiej przerwie pełnej niecierpliwego wyczekiwania, trzecia, ostatnia i zarazem największa wyprawa rozpoczyna się zatem nieodwołalnie w 2014!
Wielka, większa i największa to próba lapidarnego ujęcia subiektywnych i złożonych wrażeń z poszczególnych podróży, które wbrew swej naturalnej przypadkowości naznaczone są zazwyczaj pewnym harmonizującym rysem, czy - jak by to lepiej określił Pirsig - specyficzną formą przejawiania się Zen (uhmmm).
Wielka, większa i największa to wreszcie... tytuł znanej powieści przygodowej dla dzieci, autorstwa Jerzego Broszkiewicza. Jak dla mnie - bez żenady - absolutne objawienie literatury gatunku u zarania żywota. Ba, objawienie przygody. Cześć jej poczytności!